czwartek, 10 kwietnia 2008

Fak dad szit! - Stan


Miało być o Gipim ale nie będzie.

Gruchnęła już w eter wieść, że spotkanie ze Stanem Sakaim w Krakowie będę miał przyjemność prowadzić no chyba, że się coś popieprzy.

Ze Stanem Sakaim bliższy kontakt już miałem.

To było któreś MFK ,stoimy z Mateuszem S. na półpiętrze ŁDK’u i robimy to co w Łodzi zawsze robić jest najprzyjemniej czyli palimy. Obok stoi Rafał Sz. i nie pali, a wdycha. (to chyba był Rafał Sz. jeśli nie to Rafale przepraszam).

Wtem! (tak komiksowo)

Po schodach biegnie zupełnie duży Tomasz K., a za nim zupełnie mały „jakiś typ”. Ten typ to nie kto inny a Stan.

Minęli nas brutalnie przerywając śmiechawe z czegoś tam lub kogoś tam ewentualnie z kogoś tam i czegoś tam.

I tyle.

Liczę, że w tym roku podobny kontakt nawiąże z Moebiusem...

Ale wracając do Stana.

Prowadzę spotkanie, a jestem leniwy.

Dlatego zapytuje: jakieś propozycję pytań do Stana?
Za pytania w stylu: „Czy twoja dusza jest równie żółta jak krew?” – dziękuje, sam na nie wpadnę.

Poza tym być może będę na POPLICIE w Krakowie.

Być może bo Gwiazdy, które miałyby wystąpić ze mną i o czymś tam rozmawiać, zagroziły bojkotem imprezy, jeżeli moja nieskromna osoba się tam pojawi...

Poczułem się wzruszony i doceniony.